Nieokreślone układowe zajęcie tkanki łącznej

Dzień dobry,
mam wątpliwości co do postawionej mi przez lekarza diagnozy, może ktoś z Państwa będzie mógł mi coś doradzić.
Dwa lata temu zablokowało mi się kolano, coś mi kliknęło i nie mogłam go wyprostować ( u mnie w rodzinie wszystkie kobiety, poczynając od mojej prababci mają duże problemy z kolanami). W rezonansie wyszło niewielkie pęknięcie łąkotki, diagnoza - chondromalacja rzepki.
Przy tej okazji ortopeda zlecił mi wykonanie badania w kierunku obecności przeciwciał ANA.
Wynik: w typie świecenia ziarnistym miano 1/160, cytoplazmatycznym 1/320, ANA 3 przeciwciała Ro-52 (+++).
Ponieważ nie miałam żadnych innych objawów poza kolanem, reumatolog stwierdził, możliwy w przyszłości Zespół Sjögrena i zalecił powtórzenie badania krwi.

Powtórzyłam badanie, po prawie dwóch latach, w czasie których zaczęłam mieć problemy z kręgosłupem. Na rezonansie wyszły dwie uwypukliny i dyskopatia.
Wynik, dokłądnie ten sam, czyli ANA 3 Ro-52 (+++) miano 320, i jak poprzednio NIE ma obecności innych przeciwciał: nRNP, SS-A, SS-B itp.

Wczoraj inny reumatolog postawił diagnozę: nieokreślone układowe zajęcie tkanki łącznej.

Oczywiście zaczęłam przeszukiwać internet w poszukiwaniu jakiś informacji na ten temat. I nie rozumiem kilku rzeczy:
1. przeciwciała Ro-52 wskazują na tocznia lub Zespół Sjögrena, natomiast przy nieokreślonym układowym zajęciu tkanki łącznej przeciwciała to RNP, którego nie mam.
2. Wszystkie inne wyniki krwi mam w normie, poza problemami z kolanem i kręgosłupem nie mam żadnych innych objawów wymienionych przy tej chorobie.

Szczerze mówiąc przeraziłam się tą diagnozą, a jeszcze bardziej po przeczytaniu informacji na temat tej choroby. Ponieważ wizytę u innego reumatologa mam dopiero za 2 tyg, może ktoś z Państwa ma jakieś doświadczenia z tą chorobą i mógłby mi coś podpowiedzieć.
Pozdrawiam! // aga1990, 2017-07-14

Witam,

Ja również mam dodatnie ANA w mianie nieco większym bo 1:3200 i Ro-52 (+++). Od 4 lat leczę się u reumatologa, a zaczęło się od bólu dłoni lecz zanim wyryto dodatnie ANA ból minął natomiast przeciwciała zostały i z roku na rok są o raz większe a objawów jako takich nie mam. Czasem poboli mnie palec przez jakieś 2-3 tygodnie czasem nadgarstek, kręgosłup też daje o sobie znać ale nie są to jakieś bóle z którymi nie da się żyć i też nic na to nie biorę bo samo przechodzi. Miałam robione RTG dłoni i wyszło, że mam drobne torbieliki kostne paliczków palców obu rąk. USG kolana wykazało chondromalację chrząstki III stopnia i tak wszędzie coś ale nic konkretnego. Ostatnio okazało się, że mam dodatnie jeszcze HLA B27 ale rezonans stawów krzyżowo-biodrowych na szczęście nic nie wykazał. Ostatecznie mam nie stwierdzone nic bo nie mam konkretnych objawów które można by podpiąć pod którąś z chorób tkanki łącznej. Nawet w szpitalu nie postawili diagnozy. Sama zaczęłam szukać przyczyny dlaczego ANA w przeciągu 4 lat wzrosło czterokrotnie tak, że musisz uzbroić się w cierpliwość bo to nie takie proste. // marika, 2017-07-14

Forum reumatologia24.pl » Nieokreślone układowe zajęcie tkanki łącznej