
Całym procesem autoimmunologicznym, jaki toczy się w stawach, skórze, tkance łącznej i innych tkankach kierują cytokiny.
Pobudzają one komórki zapalne do działania, umożliwiając porozumiewanie się komórek między sobą. Dzięki temu właśnie komórki wiedzą co i gdzie dokładnie się dzieje oraz przeciwko czemu walczą.
Czasami ta odpowiedź komórek jest błędna i atakują własne tkanki, co jest przyczyną chorób z autoagresji, jak reumatoidalne zapalenie stawów, zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa, toczeń, czy chociażby łuszczycowe zapalenie stawów. Mając te informacje uczeni wymyślili leki biologiczne, które powodują zahamowanie działania wybranych cząsteczek.
Jak do tej pory bardzo duże sukcesy odnosiły i odnoszą monoklonalne przeciwciała przeciwko TNF alfa, ale jak można było przewidzieć, nie zawsze i nie we wszystkich sytuacjach są one tak samo skuteczne ze względu na złożoność mechanizmów cytokinowych zapalenia.
Wymyślono więc ostatnio nowy lek, a lek ten nazywa się Ustekinumab i jest to przeciwciało skierowane przeciwko interleukinie 12 i 23. Hamując działanie tych interleukin hamują rozwój zapalenia.
Ustekinumab znajduje się w III fazie testów klinicznych i póki co nie jest on stosowany w terapii łuszczycowego zapalenia stawów, ale za jakiś czas być może tak się stanie, a lek ten jest o tyle wart zainteresowania, że jego skuteczność jest większa od obecnie stosowanych przeciwciał anty-TNFalfa. Trzeba mieć nadzieję, że lek pomyślnie przejdzie testy bezpieczeństwa jego stosowania.
Tadeusz Markowski, 2011-04-18